Menu

Motorady

Jak i czym jeździć, co i gdzie naprawić, czyli wszystko o czterech kółkach.

Jak zdać prawo jazdy za pierwszym razem?

motoporady

prawojazdy11Posiadanie prawa jazdy to w dzisiejszych czasach standard. Rewelacją jest zdać za pierwszym razem. Ciężko powiedzieć, jakie cechy trzeba posiadać, aby zdać za pierwszym razem. Egzaminator to też człowiek, może mieć zły dzień, albo po prostu oblać ze zwyczajnej złośliwości, aby pokazać, że jest ważny. Dlatego trzeba się nastawić na to, że nawet jak uważamy się za dobrych kierowców coś może pójść nie tak.

Jedno jest pewne, bez odpowiedniego przygotowania nie można iść na egzamin. Wymagane ustawowo trzydzieści godzin jazdy na pewno nie przygotuje przyszłego kierowcy do jazdy w ruchu miejskim. Zwłaszcza, jeżeli ta osoba nigdy nie siedziała na kierownicą. Nawet osoby posiadające jakieś doświadczenie za kierownicą, które próbowały swoich sił w ruchu miejskim, bez prawa jazdy, z dobrym skutkiem nie mają gwarancji, że zdadzą za pierwszym razem. Na drodze może zdarzyć się wszystko, na co taka osoba nie da rady się przygotować w kilkadziesiąt godzin. Zwłaszcza w wielkich miastach, gdzie większość czasu spędza się stojąc w korku.

Co prawda zdarzają się wyjątki, osoby, które mimo, że ogólnie nie radzą sobie z samochodem zdały za pierwszym razem, miały po prostu szczęście. Szczęściu jednak trzeba trochę pomóc. Jeśli po trzydziestu godzinach nadal nie ma się pewności w prowadzeniu samochodu, zachowaniu na ulicach powinno się dokupić kilka dodatkowych godzin.

Natomiast, jeśli przyszły kierowca czuje się już pewnie za kierownicą to nie powinien zwlekać z egzaminem. Pierwszy egzamin do ogromny stres, najważniejsze to zachować zimną krew, nie dać się przestraszyć dziwnym opowieścią w oczekiwaniu na swoją kolej tylko iść na egzamin z myślą „co ma być to będzie”.prawojazdy03

Zdanie teorii to raczej tylko formalność, jeśli ktoś sobie z tym nie radzi nie ma, co myśleć o zdaniu praktyki. Trzeba wiedzieć co oznacza dany znak drogowy i kto ma w jakiej sytuacji pierwszeństwo. I to nie tylko wykuć to na pamięć, ale przede wszystkim rozumieć.

Na placu manewrowym, jak i na całym egzaminie, powinno się okazać szacunek egzaminatorowi. Prezentacje pojazdu powinno zrobić się powoli i dokładnie. Upewnić się, które światła są zapalone zanim się je pokaże. Na łuku nie powinno się stosować własnych technik, łuk po prostu należy zdać i zapomnieć. W tym celu należy przypomnieć sobie wszystkie rady i triki, których nauczyło się na kursie.

Podczas wyjazdu na miasto nie należy dać się zwieść miłej minie egzaminatora, powinno się być rozluźnionym jednak skupionym na celu, jaki chce się osiągnąć. Nie powinno się zagadywać egzaminatora, chyba, że sam zacznie rozmowę. Podczas jazdy należy skupić się głównie na prawidłowym ułożeniu rąk na kierownicy i ustawieniu lusterek. Sama jazda powinna odbywać się płynnie, rozmawiając z egzaminatorem nie należy ciągle dopytywać się gdzie jechać tylko uważnie słuchać tego, co mówi.

Dużym wyzwaniem dla większości przyszłych kierowców są skrzyżowania, zwłaszcza te równorzędne. Przed dojechaniem do skrzyżowania egzaminator powinien powiedzieć, jaki będzie przyszły kierunek jazdy, aby można było zająć odpowiedni pas. Jeśli tego nie zrobi należy jechać prosto.

Wracając do ośrodka nie powinno się również czuć zbyt pewnie, ponieważ nawet jeden źle przejechany metr może spowodować oblanie egzaminu. Często to właśnie ostatnie metry lub ostatnie skrzyżowanie decydują o zdanym lub oblanym egzaminie.prawojazdy21

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Iza] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Myślę, że istotny jest też dobry kurs na prawo jazdy. Ja miałam doskonałego nauczyciela, który był bardzo cierpliwy i uczył naprawdę przydatnych rzeczy. Dzięki temu do egzaminu podeszłam na luzie i zdałam za pierwszym razem ;)

© Motorady
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci